Blog
Zdjęcie: Bartłomiej BednarczykBartłomiej Bednarczyk

OCR faktur: czym jest, jak działa i czy ma sens w KSeF?

OCR faktur: czym jest, jak działa i czy ma sens w KSeF?

Szybka odpowiedź

OCR to technologia, która zamienia obraz w tekst możliwy do edycji i przeszukiwania. Rozpoznaje kształty liter i cyfr i zwraca dane, które da się wpisać do arkusza albo systemu księgowego. Przez lata był podstawowym sposobem wyciągania danych z faktur. Po wdrożeniu KSeF stracił na znaczeniu, bo faktury mają już ustrukturyzowaną postać i nie trzeba niczego odczytywać z obrazka.

Co to jest OCR

OCR to skrót od Optical Character Recognition, czyli optyczne rozpoznawanie znaków.

Gdy skanujesz dokument albo robisz mu zdjęcie, powstaje obraz. Komputer widzi w nim tylko jasne i ciemne punkty. Nie wie, że ciąg kształtów w lewym górnym rogu to numer faktury, a liczba na dole to kwota brutto.

OCR rozpoznaje te kształty jako litery i cyfry. Zamienia je w tekst, który można kopiować, przeszukiwać i przetwarzać dalej.

Jak działa OCR faktur krok po kroku

Konkretne rozwiązania różnią się szczegółami, ale schemat jest podobny.

  1. Pozyskanie i przygotowanie obrazu. Punktem wyjścia jest skan, zdjęcie albo PDF zapisany jako grafika. System czyści obraz: sprowadza go do czerni i bieli, usuwa szumy, prostuje przekrzywioną stronę.
  2. Analiza układu strony. System sprawdza, gdzie jest tekst, a gdzie grafika, logo albo linie tabeli, i wyodrębnia bloki, wiersze i pojedyncze znaki. Przy fakturach ten etap jest szczególnie ważny, bo dokument nie jest ciągłym tekstem. Ma nagłówek, dane stron, tabelę pozycji i podsumowanie.
  3. Rozpoznanie znaków. System albo porównuje wykryty kształt z bazą wzorców, albo rozkłada go na cechy: linie, łuki, przecięcia, zamknięte pętle.
  4. Poprawki i kontekst. Surowy wynik rzadko jest idealny, więc system nakłada na niego reguły i oczekiwane formaty. Przy fakturach chodzi o to, żeby NIP miał dziesięć cyfr, data wyglądała jak data, a kwota miała sensowny format.
  5. Wyjście. Dostajesz tekst albo dane strukturalne. Przy rozwiązaniach do faktur system stara się od razu przypisać wartości do pól: numer faktury, data, sprzedawca, kwota netto, VAT, brutto.

Co zmieniła sztuczna inteligencja

Przez dekady OCR opierał się na regułach i wzorcach. Działał, ale kruszył się przy nietypowych układach, słabych skanach i dokumentach, których nikt wcześniej nie opisał.

W ostatnich latach skuteczność OCR wzrosła dzięki modelom AI, które analizują obraz i tekst jednocześnie. Zamiast rozpoznawać znak po znaku, patrzą na dokument jako całość i wykorzystują kontekst.

Przy fakturach widać to w praktyce. Nowoczesny model radzi sobie z układem, którego nigdy nie widział, poprawnie kojarzy nazwę produktu z ceną w tej samej linii tabeli i rzadziej myli podobne znaki.

Ale odczyt z obrazu zawsze pozostaje interpretacją. Nawet bardzo dobry model może się pomylić, a przy fakturach pomyłka o jeden znak w kwocie albo w NIP-ie ma realne konsekwencje. Dlatego procesy oparte na OCR zawsze wymagały kontroli człowieka.

Do czego używano OCR przy fakturach

Zanim pojawił się KSeF, faktury przychodziły do firmy w rozsypce. PDF mailem, skan, zdjęcie z telefonu, czasem papier. Każdy dostawca miał swój układ dokumentu.

OCR był wtedy naturalnym rozwiązaniem. Typowy proces wyglądał tak: faktura trafia na wskazany adres mailowy, system ją odczytuje, wyciąga numer, daty, dane kontrahenta i kwoty, a potem wrzuca te wartości do kolumn w Excelu albo Google Sheets. Na tym budowano rejestry kosztów, budżety i zestawienia.

Działało to dobrze jak na dostępne wtedy możliwości. Ale miało trzy stałe słabości:

  • Wymagało materiału. OCR nie pobierze niczego sam. Ktoś musi mu dostarczyć skan albo PDF.
  • Wymagało kontroli. Skoro odczyt bywa zawodny, ktoś musiał sprawdzać, czy dane się zgadzają.
  • Nie dawało pewności kompletności. Faktura, która nie dotarła mailem, nie trafiała nigdzie.

Dlaczego po wdrożeniu KSeF OCR stracił sens przy fakturach

Faktury w Krajowym Systemie e-Faktur mają postać ustrukturyzowaną. Nie są obrazkiem ani PDF-em o dowolnym układzie, tylko plikiem, w którym każda wartość siedzi w konkretnym polu. Numer faktury jest w polu numeru, kwota netto w polu kwoty netto.

Nie ma więc czego odczytywać. Dane już są, opisane i jednoznaczne.

Ważniejsza od samego formatu jest jednak zmiana źródła danych. Po wdrożeniu KSeF to system jest źródłem prawdy o fakturach, a nie PDF, który ktoś przysłał mailem. PDF stał się wizualizacją dokumentu, wygodną dla człowieka, ale wtórną wobec tego, co siedzi w KSeF.

Jeśli więc budujesz rejestr kosztów na podstawie odczytanych PDF-ów, budujesz go na kopii, a nie na oryginale. I nadal nie wiesz, czy masz komplet.

OCR rozwiązywał problem, którego przy fakturach z KSeF już nie ma.

OCR a pobieranie faktur z KSeF: porównanie

OCR fakturPobieranie danych z KSeF
Źródło danychObraz dokumentu, czyli kopiaKSeF, czyli oryginał
Jak trafiają daneKtoś musi dostarczyć skan albo PDFPobierasz je bezpośrednio z systemu
DokładnośćOdczyt to interpretacja, możliwe pomyłkiDane dokładnie takie, jak w systemie
Kontrola człowiekaPotrzebnaNiepotrzebna przy samym przenoszeniu danych
KompletnośćBrak pewności, że masz wszystkie fakturyWszystkie faktury z KSeF za dany okres
Gdzie ma sensParagony, papier, dokumenty spoza KSeFFaktury ustrukturyzowane z KSeF

Co zamiast OCR

Skoro dane są w KSeF w gotowej postaci, wystarczy je stamtąd wziąć.

Tak działa KsefTools. Pobiera faktury bezpośrednio z KSeF i przesyła je automatycznie do Google Sheets albo Excela. OCR odczytywał kopię dokumentu i mógł się pomylić. Tutaj dane pochodzą wprost ze źródła i są dokładnie takie, jak w systemie.

Łatwiej też zachować kompletność danych. Nie zależysz od tego, czy ktoś przesłał plik, bo zaciągasz wszystko, co jest w KSeF za dany okres.

Kiedy OCR nadal się przydaje

To nie jest tak, że OCR zniknął. Przy fakturach objętych KSeF stracił sens, ale poza tym obszarem ma się dobrze. Nadal przydaje się przy:

  • paragonach i drobnych wydatkach,
  • dokumentach od zagranicznych kontrahentów spoza polskiego systemu,
  • umowach i dokumentach papierowych,
  • digitalizacji archiwów,
  • dokumentach, które istnieją wyłącznie jako skan i trzeba je przeszukać.

To po prostu inne zastosowania niż automatyzacja rejestru faktur.

FAQ

Co to jest OCR w prostych słowach?

To technologia, która zamienia obraz tekstu, na przykład skan albo zdjęcie, w tekst możliwy do skopiowania i przeszukania.

Co to jest OCR faktur?

To automatyczne odczytywanie danych z obrazu faktury: numeru, dat, danych kontrahenta i kwot. System przypisuje odczytane wartości do pól, na przykład do kolumn w arkuszu albo w programie księgowym.

Czy OCR jest dokładny w stu procentach?

Nie. Skuteczność zależy od jakości materiału, czcionki i układu dokumentu. Nowoczesne modele oparte na sztucznej inteligencji są znacznie lepsze niż dawne rozwiązania, ale odczyt z obrazu zawsze pozostaje interpretacją i wymaga kontroli.

Czy do faktur z KSeF potrzebny jest OCR?

Nie. Faktury w KSeF są ustrukturyzowane, więc dane są już opisane i gotowe do użycia. Nie trzeba niczego odczytywać z obrazu.

Czym różni się OCR od pobierania danych z KSeF?

OCR odczytuje wartości z obrazu dokumentu, czyli z kopii, i może się pomylić. Pobieranie danych z KSeF bierze je wprost ze źródła, w postaci, w jakiej zapisał je system.

Czy PDF faktury wystarczy jako źródło danych do rejestru kosztów?

Przy fakturach z KSeF PDF jest tylko wizualizacją dokumentu. Źródłem prawdy jest KSeF, więc rejestr zbudowany na odczytanych PDF-ach opiera się na kopii i nie daje pewności, że masz komplet.

Jak przenieść faktury z KSeF do Excela bez OCR?

Wystarczy narzędzie, które łączy się z KSeF i zapisuje dane w arkuszu. KsefTools eksportuje faktury do Google Sheets albo Excela, a nowe dopisuje automatycznie.

Czy OCR jeszcze się do czegoś przydaje?

Tak. Do paragonów, dokumentów papierowych, umów, archiwów i faktur spoza polskiego systemu. Po prostu nie do rejestru faktur objętych KSeF.

Kolejne kroki

Jeśli do tej pory wyciągałeś dane z faktur przez OCR i przeklejałeś je do arkusza, warto sprawdzić, jak wygląda ten proces bez etapu odczytu. Podłącz KSeF i pobierz faktury prosto do Google Sheets albo Excela.

Test trwa 7 dni i nie wymaga podpinania karty. Podpięcie KSeF zajmuje 30 sekund, dostęp jest wyłącznie do odczytu i możesz go cofnąć w każdej chwili.

O autorze

Współzałożyciel KsefTools - narzędzia, które pobiera faktury z KSeF i przesyła je do Google Sheets oraz Excela. Twórca kanału na YouTube, który zebrał już ponad 3 500 subskrybentów. Dodatkowo buduje, wdraża i automatyzuje procesy w polskich firmach.

Zdjęcie: Bartłomiej BednarczykBartłomiej BednarczykWspółzałożyciel KsefTools

Przetestuj przez 7 dni za darmo. Bez karty.

Załóż darmowe konto